Fotografowanie wody

Fotografowanie wody

Substancje płynne zawsze na zdjęciach zawsze w pewien sposób hipnotyzują. Częściej zatrzymamy uwagę wpatrując się w zdjęcie wodospadu niż lasu, prawda? Dlatego taką popularnością cieszą się reklamy, w których uwieczniono ruch i płynność. Nie jest to jednak wcale łatwa sztuka, chociaż wielu fotografów poświęca setki godzin, by praktykować ten typ fotografii.
Fotograf vs. grafik
I nierzadko wszystko kończy się fiaskiem. Chodzi o kampanie reklamowe, które pomimo olbrzymich budżetach wypuszczają na rynek całkiem przeciętne zdjęcia czy obrazy ruchome. Niestety, bywa, że nawet najlepszy materiał zdjęciowy potrzebuje solidnego retuszu, czyli obróbki graficznej. Nie zawsze mamy do dyspozycji dobrego grafika, dlatego ważną umiejętnością jest własna obróbka zdjęciowa. Jeśli jesteś fotografem i traktujesz swój zawód przyszłościowo, chcesz połączyć pasję z pracą, jesteś niejako zmuszony do uczenia się wspomnianej już tu obróbki zdjęć. W jaki inny sposób będziesz mógł bez wyrzutów sumienia podpisać się pod jakimś zdjęciem?
Po „fotoszopie”
Nierzadko zdarza się tak, że efekt końcowy nawet w połowie nie przypomina tego, co widzieliśmy pierwotnie na monitorze. I nie ma się czego czepiać – takie już prawo kampanii reklamowych, że mają na celu uwypuklenie produktu, zainteresowanie nas (w różny sposób), co później przełoży się na sprzedaż.
Etapy i selekcja
Do każdej sesji zdjęciowej trzeba się po prostu przygotować. Dobrze jest podzielić ją na etapy, by mieć pod kontrolą wszystkie elementy. Po skończeniu sesji najlepiej jest otworzyć pliki składowe w jakimś programie do obróbki zdjęciowej, żeby mieć pewność, że wszystko do siebie pasuje. Niczym puzzle. W końcu każdy projekt trzeba od czegoś zacząć. W fotografowaniu ruchu czy wody dosłownie każdy szczegół ma znaczenie. Na pewno mnóstwo zdjęć na twojej karcie pamięci będzie nieostrych lub po prostu źle zrobionych. Dlatego po sesji dokonaj wstępnej selekcji, żeby później nie tracić czasu na decydowanie o tym, na którym zdjęciu będziesz pracował.
Wodoodporność?
O ile nie jesteś płetwonurkiem i nie chcesz fotografować pod wodą, wodoodporny aparat wcale nie jest ci potrzebny. Zadbaj o to, by nie zrobić zbytniego bałaganu poza planem, chyba że masz kogoś, kto później będzie mógł to posprzątać.
Eksperymenty
Na pewno każdy początkujący fotograf nie raz zamykał się w łazience na długie godziny i robił zdjęcia rozpryskującym się kroplom wody. Zachęcamy do eksperymentowania z różnymi płynnymi substancjami, można bawić się kolorami – tego typu ćwiczenia na pewno wiele cię nauczą i zobaczysz, czego musisz się jeszcze nauczyć. Dobrym pomysłem jest również porozmawianie z jakimś profesjonalnym fotografem.

ul. Senatorska 35, Warszawa

802 112 112

kontakt@picturebook.pl